Chcąc poprawić wygląd i stan naszych piersi często sięgamy po różne środki czy diety. Ich efektywność najlepiej można określić słowem „zależy”.

A opinie zależą od wielu czynników takich jak geny, zdrowie, indywidualnych predyspozycji czy poziomu aktywności fizycznej.

Jednym z preparatów w tym zakresie jest BooUps i zanim wyrobimy sobie na jego temat opinię, rozsądnie by było mu się bliżej przyjrzeć.

Skład BooUps

Skład jest…długi. W tym przypadku ma to swoje uzasadnienie – jest to serum o konsystencji kremu zawierające substancje roślinne.

Aby produkt dobrze się rozprowadzał, nie rozwarstwiał się i nie wyparowywał od razu, a także żeby nie podrażniał skóry, pewna ilość surowców kosmetycznych jest konieczna.

Nie jest to nic niezwykłego. Żeby wszystko trzymało się w kupie i działało tak jak powinno, producenci decydują się na różne elementy formuł.

To co powinno nas interesować to substancje pochodzenia roślinnego odpowiedzialne za działanie preparatu:

Masło shea

Masło shea – absolutny hit. Kompleksowa praca Maanikuu i Pekera z 2017 wymienia olbrzymie korzyści jakie przynosi skórze masło shea – działa ono lecząco na skórę, ma właściwości filtra UV, przeciwdziała starzeniu się skóry, działa przeciwzapalnie, pobudza produkcję kolagenu, odpowiadającego za jędrność i elastyczność skóry.

Zdecydowanie jest ono jak najbardziej na miejscu i to jako czwarte w składzie, co sugeruje dużą jego zawartość w produkcie.

Olej kokosowy

Olej kokosowy – głęboko nawilża skórę, opóźnia pojawianie się zmarszczek i wiotczenia skóry, które normalnie towarzyszą starzeniu się dzięki swoim silnym właściwościom antyoksydacyjnym. Olej kokosowy pomaga również w leczeniu różnych problemów skórnych, w tym łuszczycy, zapalenia skóry, egzemy i innych infekcji skórnych.

Ekstrakt z liści wąkrotki azjatyckiej

Ekstrakt z liści wąkrotki azjatyckiej – tutaj interesuje nas głównie azjatykozyd który występuje w tej roślinie. Substancja ta świetnie indukuje syntezę kolagenu typu I, którego to wiotkiej, mało elastycznej skórze tak bardzo brakuje.

Wąkrotka azjatycka zawiera również silne antyoksydanty, podobnie jak olej kokosowy.

Ekstrakt z łupin orzecha włoskiego

Ekstrakt z łupin orzecha włoskiego – w nim czai się działanie przeciwstarzeniowe (zawartość różnych, silnych przeciwutleniaczy), nawilżające (ekstrakt jest naturalnym emolientem, który pozostawia skórę miękką i gładką) oraz przeciwzapalne.

Wyciąg z nieszpułki zwyczajnej

Wyciąg z nieszpułki zwyczajnej – tutaj świat nauki nie jest zdecydowany. Dostępne są ograniczone badania naukowe dotyczące korzyści kosmetycznych stosowania ekstraktu z nieszpułki zwyczajnej, jednakże jest on podejrzewany o właściwości przeciwutleniające i przeciwzapalne, które mogą pomóc chronić skórę przed wolnymi rodnikami i zmniejszyć stan zapalny.

Dodatkowo, może on wykazywać działanie rozjaśniające na skórę, pomagając wyrównać jej koloryt i poprawić ogólny wygląd.

Ekstrakt z nieszpułki jest również uważany za mający działanie nawilżające na skórę, pomagające ją zmiękczyć i odżywić.

Olejek arganowy

Olejek arganowy – specjalista od jędrności, elastyczności i blasku skóry. Silnie nawilża, wykazuje świetne właściwości przeciwstarzeniowe i pielęgnuje skórę.

Po pierwsze, olejek arganowy zawiera duże ilości witaminy E, która działa jako silny przeciwutleniacz. Witamina E neutralizuje wolne rodniki, które powodują stres oksydacyjny i przyspieszają proces starzenia się skóry. Dlatego regularne stosowanie olejku arganowego może pomóc w zachowaniu zdrowej, młodzieńczej skóry.

Po drugie, olejek arganowy jest bogaty w kwasy tłuszczowe, w tym kwas oleinowy i linolowy, które pomagają w utrzymaniu prawidłowej bariery lipidowej skóry. Dzięki temu skóra jest dobrze nawilżona, a także chroniona przed utratą wilgoci i szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.

Należy w tym miejscu zaznaczyć, że producent nie zawarł olejku arganowego w liście składników, a jedynie w opisie produktu – nieścisłość ta została zgłoszona do producenta łącznie z prośbą o wyjaśnienie sytuacji.

Podsumowanie

Podsumowując całą tą długą i nudną analizę, czy ten produkt ma szansę działać na piersi stricte powiększająco? Nie sądzę.

Za to jak najbardziej zdecydowanie może poprawić ich wygląd – piersi staną się jędrniejsze, pełniejsze, atrakcyjniejsze, co może sprawiać wrażenie powiększenia.

Biorąc pod uwagę skład, cena 155 zł za opakowanie BooUps nie jest wzięta z kosmosu. Ten preparat to zdecydowanie dobry początek w podróży do idealnego biustu.

Literatura źródłowa

Maanikuu, P. M. I. and Kenan Peker. “Medicinal and Nutritional Benefits from the Shea Tree- (Vitellaria Paradoxa).” Journal of Biology, Agriculture and Healthcare 7 (2017): 51-57.

Vala, Gambhirsinh & Kapadiya, P. (2014). Medicinal Benefits of Coconut Oil (A Review paper). 2. 124- 126.

Vasantharuba, Seevaratnam & Banumathi, P. & Premalatha, M.R. & Sundaram, SP & Thangaiah, Arumugam. (2012). Functional properties of Centella asiatica (L.): A review. International Journal of Pharmacy and Pharmaceutical Sciences. 4. 8-14.

Ribeiro AS, Estanqueiro M, Oliveira MB, Sousa Lobo JM. Main Benefits and Applicability of Plant Extracts in Skin Care Products. Cosmetics. 2015; 2(2):48-65.